Uncategorized

Jak postępować z różami po kwitnieniu?

Róże to niewątpliwie królowe naszych ogrodów. Chociaż w drugiej połowie lata koronę muszą dzielić z równie pięknymi i majestatycznymi hortensjami, to jednak róże ze względu nie tylko na piękny wygląd, ale też oszałamiający zapach dla wielu pozostaną jedynymi panującymi 🙂

przycinanie róż po kwitnieniu

W dzisiejszych czasach na rynku jest coraz więcej odmian róż, które powtarzają kwitnienie i kwitną aż do samych mrozów. Niekiedy śnieg pokrywa jeszcze kwitnące kwiaty.

Aby róże pięknie kwitły i pięknie wyglądały musimy poświęcić im trochę czasu wykonując zabiegi pielęgnacyjne, które im w tym pomogą. Najważniejszy z nich to usuwanie przekwitłych kwiatów czy nawet całych kwiatostanów, czyli

przycinanie róż po kwitnieniu.

O tym zabiegu pisałam już TUTAJ i jest to nadal najchętniej czytany post na blogu. W tym roku postanowiłam nagrać instrukcję filmową.

Róże musimy także zabezpieczyć na zimę. Jak ja to robię? TUTAJ pokazywałam, a o przycinaniu wiosennym pisałam TUTAJ

Ten cytowany już wpis o przycinaniu róż został zaktualizowany o film. Jednak umieszczam go też tutaj zwłaszcza z myślą o osobach, które nie subskrybują mojego kanału na YouTube i rzadko wracają do postów archiwalnych.

Podzieliłam się z Wami informacją, którą przekazała mi Monika, nazywana na pewnym forum „królową róż”. To od niej dowiedziałam się, że wykonując przycinanie róż po kwitnieniu dobrze jest usunąć pierwszy liść odsłaniając pąk. Z tego pączka wyrośnie pęd z kwiatem, który niebawem zakwitnie. Zdradzę Wam z sekrecie, że to Monika zaszczepiła we mnie miłość do róż i to dzięki niej równolegle z budową domu zaczęły rosnąć na mojej działce pierwsze róże. I tak naprawdę Moniki nigdy nie poznałam osobiście, to tylko internetowa znajomość…

Mam nadzieję, że teraz już jest wszystko jasne. Jeżeli jednak masz jakieś pytania, zachęcam do zadawania tutaj w komentarzach, na mojej stronie na facebooku albo w komentarzach pod filmem na YouTube.

A jeżeli lubisz do mnie zaglądać, uważasz, że wpisy są ciekawe, milo mi będzie, jeżeli udostępnisz, polubisz albo skomentujesz 🙂

(Visited 3 941 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *