Róże,  W moim ogrodzie

Moja różana ulubienica – Eden Rose 85

Choć za oknem jeszcze zima chciałabym pokazać tu trochę lata.
Róże.
Wraz z początkiem czerwca czekam na pierwsze kwiaty. I jeszcze mnie nie zawiodły. Moją ulubienicą jest Eden Rose 85. Jest piękną różą, odporną na choroby i szkodniki, ma cudowne kwiaty, które w każdym stadium rozwoju przybierają inny kolor. Zdarzą się, że pierwszy pąk jest zielono-cytrynowy, by później rozwinąć się w piękny, pełny kwiat z białymi płatkami zaróżowionymi na brzegach. Z upływem czasu kwiat staje się bardziej różowy i coraz bardziej otwarty.
Krzew ma sztywne pędy i błyszczące, ciemnozielone liście. Jeżeli próbowałabym znaleźć jakąś wadę to jest to zbyt delikatny zapach… Ale u mnie w ogrodzie rośnie nieopodal Zephirine Drouhin która pachnie tak, że wystarcza na cała moją „altankę różaną”. Zdjęcia robione w większości w czerwcu 2014r.
Jeszcze jedną jej zaletą jest to, ze powtarza kwitnienie aż do samych mrozów. Zobaczcie, czyż nie można się w niej zakochać?

Eden Rose 85 6

Eden Rose 85 1

Eden Rose 85 2

Eden Rose 85 11

Eden Rose 85 10

Eden Rose 85 9

Eden 4

Eden Rose 85 8

Eden 2

Eden 1

Eden Rose 85 3

A tak krzew prezentował się rok wcześniej, w czerwcu 2013r

Eden 12

(Visited 1 783 times, 4 visits today)

16 komentarzy

  • ola

    nie moge sie oderwac ,sledze pnace uwaznie,bo lada chwila przyjda zamowione przezemnie ,tutaj zaobserwowalam ciekawy pomysl na ich posadzenie,mam niemaly klopot z umieszczeniem ich jakos w ogrodku,strasznie sie boje ich sadzic bo u mnie piachy,nie mam skad wziac przekompostowanego obornika,by mi pomogl,ale mam kompost,jakiez cenne znalazlam tutaj informacje,super ze tu trafilam

  • Iwona

    Witam. Róże obłędne .Mam pytanie jaka róża rośnie obok Edenki na 9 zdjęciu ? Czy takie podpory wystarczają na Edenkę i Jasminę? Czy lepiej żeby były trochę szersze?

    • Leo

      Dzień dobry 🙂 Obok Edenki rośnie Zephirine Drouhin Dla Edenki taka podpora jest wystarczająca, natomiast Jasmina równie dobrze może rosnąć przy ścianie lub pergoli. Aczkolwiek jeżeli chcesz ją posadzić gdzieś na środku przy takim „obelisku” to jest ok. I tak pędy trzeba podwiązywać i najczęściej puszczam je na zewnątrz tych podpór i od zewnątrz przywiązuję. Trochę szersze podpory niewiele zmienią.

  • Iwona

    To ja sobie też sprawię takie podpory . Mam zamiar kupić w tym roku Eden Rose i Lagunę i posadzę podobnie jak u Ciebie. Bardzo mi się to podoba.

  • Iwona

    Ja też się cieszę :). Zamówiłam już Edenkę i Lagunę. Będę się wzorować na Twoim prowadzeniu róż przy podporach. Ewentualnie będę podpytywać w razie wątpliwości. Jak myślisz czy posadzić je od strony południowej ? Chodzi mi o to,żeby ostre słońce nie przypalało ich. I jeszcze pytanie czy nawozisz granulowanym obornikiem czy innym nawozem?

    • Leo

      U mnie rosną oddalone od domu, od drzew, raczej w ostrym słońcu. No, może już zachodzące słońce do nich nie dociera. Osłonięte trochę są tylko od północnego zachodu. Ja nawożę albo gnojówką z pokrzyw, albo nawozami do róż. Tak się złożyło, że wygrałam kiedyś zestaw nawozów i świetnie te do róż się sprawdziły. Jak będziesz miała pytania pisz 🙂

    • Leo

      Delikatnie przycięłam, w zasadzie to tylko pod kwiatami… Te długie pędy to odbiły od samej ziemi 🙂
      Niestety w tym roku mi zmarzła dosyć mocno… znów musiała być przycięta prawie do samej ziemi.

  • Edyta

    Witaj, przymierzam się do kupna róż do mojego ogrodu. Zrobiłam sobie listę i nie chce wyjść mniej niż 17 odmian pnących :-/ Na inne już nawet nie patrzę, bo zwariuję. Plan był taki, że róże będą rosły przy zachodnim ogrodzeniu (przy pozostałych mam dławisza, akebię i bluszcz). No i pytanie mam, czy można tak sobie kilk aodmin obok siebie posadzić? Wiem już, że niektóre, chociaż pnące, lepiej sprawdzą się jako osobne. Nie mam absolutnie doświadczenia z ogrodnictwem, dopiero te, które wymieniłam, posadzone na jesieni, teraz pięknie rosną i tak się rozochociłam 🙂 Chcę oczywiście moją listę skrócić, z bólem serca, ale chyba trochę szkoda sadzić jeden rodzaj na długości ok 15 metrów. Najpierw chciałam tylko flammentanz, potem zobaczyłam sympatię i chciałam te dwie, żeby się kwitnieniem wymieniały. No a potem zaczełam czytać i oczywiście wpadłam po uszy. Plis help! Ile masz rodzajów róż u siebie? Poradź, jak to zaplanować.

    • Leo

      Cześć 🙂 Ja mam chyba 11 odmian pnących róż, ale u mnie nie rosną w jednej linii, na ogrodzeniu. Jak widzisz, większość ma takie specjalne podpory. W tej części każda róża jest inna. Gdybym jednak miała sadzić je wzdłuż ogrodzenia, raczej zdecydowałabym się na jedną odmianę. Która by to była? Najpewniej ‚Zephirine Drouhin’ Jedna odmiana posadzona na dużym obszarze zrobi na pewno efekt „WOW” Widziałaś może jak wygląda ‚Rosarium Uetersen’ w Licheniu przy sanktuarium? TUTAJ możesz zobaczyć zdjęcie sprzed kilku lat. Ale może Ciebie zainspirowało coś innego? Może widziałaś gdzieś zdjęcie albo na żywo właśnie takie wymieszane odmiany? A tak w ogóle to wydaje mi się, że 15 krzewów rożanych na 15 metrach to dużo. Nie wiem, jakie wybrałaś odmiany, ale np. Sympatia raczej mocno się rozrasta, ja bym je sadziła co 1,5 albo nawet co 2 m. Podobnie ‚flammentanz’ piszą, że osiąga szerokość 2-3 m… Nie mam tej róży u siebie ale z opisu widzę, że też 1m to dla niej za mało…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *