Kalendarz ogrodnika – październik

Długie wieczory, trzaskający w kominku ogień, poranne mgły… Mamy jesień. Pamiętajmy, że jesień jest piękna, kolorowa i chociaż często już nie jest ciepło, to takie ilości ciepłych barw dookoła potrafią wlać trochę optymizmu do nawet najbardziej antyjesiennie nastawionych osób. A jeżeli jeszcze pojawią się ciepłe dni chwytajmy je niczym nitki babiego lata i korzystajmy z nich całymi garściami.

kalendarz ogrodnika - październik

Październik to czas  porządków w ogrodach, na rabatach, przygotowań do zimy i wiosny. Co robimy teraz wśród naszych roślin czyli jak wygląda kalendarz ogrodnika na październik?

  • Sadzimy cebule wiosennych roślin: tulipanów, czosnków ozdobnych, irysów, szafirków. Możemy to robić dopóki ziemia nie zamarznie. Mnie zdarzyło się nawet sadzić cebule w grudniu i też zakwitły!
  • Sadzimy róże z gołym korzeniem. Teraz, jesienią w szkółkach jest większy wybór odmian tych róż. Wiadomo, że przez zimę nikt nie wyprodukuje nowych sadzonek więc wiosną sprzedawane są tylko te, które nie zostały sprzedane jesienią. Ja sadziłam swoje róże zarówno jesienią (z gołym korzeniem) jak i wiosną (z gołym korzeniem i doniczkowe) wszystkie mi się przyjmowały bez problemu, ale ze względu na ten wybór polecam jesienny termin.
  • Po pierwszych przymrozkach (których nie mieliśmy w tym roku we wrześniu) wykopujemy bulwy i cebule roślin nie zimujących w gruncie (dalie, kanny, mieczyki)
  • Pamiętajmy o sprzątaniu liści z trawnika. Zalegające, zwłaszcza duże liście (katalpy, klonu) blokują dostęp powietrza do trawy i wiosną możemy mieć więcej pracy z doprowadzeniem trawnika do pięknego wyglądu. Najprostszym sposobem usunięcia liści z trawnika jest zebranie ich kosiarką. Ustawiamy kosiarkę na najwyższy poziom i „kosimy” trawnik z liści, które rozdrobnione możemy dołożyć do kompostownika.
  • Nie proponuje natomiast usuwania liści z rabat. Stanowią one naturalną ochronę korzeni roślin przed zimnem.
  • Nie wiem jak będzie z ilością deszczu w tym miesiącu, gdyby były okresy suszy pamiętajmy o podlewaniu roślin zimozielonych, muszą one być odpowiednio nawodnione przed nadejściem mrozów.
  • Nadal możemy dzielić i sadzić byliny. Ja pod koniec października rozmnażałam kilka lat temu żurawki, świetnie rosną do dziś. 
  • Usuwamy nieatrakcyjnie wyglądające, przekwitnięte oraz zważone pierwszymi przymrozkami rośliny.
  • Jeżeli nie zmieniliśmy dekoracji w donicach na jesienne, można jeszcze to zrobić. Rośliny odporne na niskie temperatury (wrzosy, trawy) długo będą atrakcyjnie wyglądać w naszych donicach.
  • Musimy już sprzątnąć wrażliwe rośliny tarasowe, które chcemy przezimować (fuksje, pelargonie, wrażliwe trawy). Ścinamy pędy o połowę i przechowujemy w widnych pomieszczeniach w temp. powyżej 5 stopni.

AKTUALIZACJA 1.10.2017

Tegoroczny wrzesień był bardzo deszczowy. Sprzyjało to rozwojowi grzybów. I to nie tylko tych w lasach, gdzie wysyp „prawdziwków” był tak duży, że najstarsi grzybiarze nie pamiętają 😉 ale też niestety grzybów na roślinach. Wiele z nich (roślin) jest zaatakowanych przez mączniaka czy inne choroby grzybowe. Początek października to jeszcze dobry czas, by popryskać je środkiem przeciwgrzybiczym. Jeżeli tylko pogoda jest bezdeszczowa wykonajmy ten zabieg, jeżeli nie udało się tego zrobić do końca września (bo najlepiej oprysk wykonać właśnie do końca września – ale co zrobić, jak cały wrzesień padało?)

Na koniec październikowe przysłowia:

Gdy październik mroźny, to nie będzie styczeń groźny .

Gdy w październiku ciepło chadza, w lutym mrozy naprowadza.

Kiedy październik śnieżny i chłodny, to styczeń zwykle łagodny.

Gdy październik z wodami, grudzień z wiatrami.

Gdy październik mokro trzyma, zwykle potem ostra zima.

Październik ciepły, będzie luty skrzepły.

2 myśli na temat “Kalendarz ogrodnika – październik

Dodaj komentarz