W moim ogrodzie

Hortensja Phantom – urocza sztywniara

Dziś kolejny wpis z cyklu rośliny w moim ogrodzie. Bohaterką tego wpisu będzie hortensja bukietowa Phantom (hydrangea paniculata „Phantom”).

Hortensje bukietowe są dużo bardziej odporne na mróz, przez co cieszą bardziej, zwłaszcza początkujących ogrodników, niż hortensje ogrodowe.  Dzisiejsza gwiazda charakteryzuje się tym, że kwitnie  na biało na tegorocznych pędach.  Wraz z upływem czasu kwiaty zmieniaj barwę na różową. Kwiatostany składają się z dwóch rodzajów kwiatów: płodnych, maleńkich, mniej ozdobnych i płonych. Hortensja Phantom ma bardzo dużo kwiatów płonych, co sprawia, że wiechy są oblepione kwiatami przez co bardzo dekoracyjne. Jej pędy są sztywne i świetnie utrzymują duże kwiatostany (nawet 30cm!). Krzew dorasta do 2m wysokości mimo corocznego silnego cięcia. Kwiatostany długo utrzymują się na krzewie, przez co zdobią ogród nawet zimą. Świetnie sprawdzają się też w suchych bukietach. Kwiaty ścięte w odpowiednim czasie nie zwijają płatków i bardzo długo zachowują walory dekoracyjne w suszonych kompozycjach. TUTAJ  filmik z przycinania kwiatów do wazonu z hortensji obciętej na filmiku 7 miesięcy wcześniej. Bohaterką tego filmiku jest hortensja Phantom

Phantom, podobnie jak inne hortensje bukietowe, wymaga gleb lekko kwaśnych lub obojętnych, najlepiej rośnie w lekkim półcieniu, ale świetnie radzi sobie również w pełnym słońcu. Mój krzew kwitnie już od końca lipca przez cały sierpień. Kwiaty początkowo są spłaszczone, na szczytach kremowe. Z czasem rozwijają się w okazałe wiechy a krzew wygląda niezwykle dekoracyjnie. Cieszy mnie to, bo rośnie u mnie przy wejściu do domu.

phantom

Pielęgnacja

Hortensje wymagają corocznego cięcia, które najlepiej wykonać wiosną. Przycinamy wszystkie pędy. Delikatne, wiotkie najlepiej usunąć, natomiast silne zdrowe pędy przycinamy nad drugą albo trzecią parą pąków. Czasami przycinam też nad pierwszymi pąkami, zależy w jaki sposób układają się pędy. Zawsze staram się aby krzew miał ładny, kaskadowy pokrój. TUTAJ instrukcja cięcia hortensji, z filmem, cięcie wykonuję właśnie na hortensji Phantom. Przycięte pędy można spróbować ukorzenić. Ja zawsze „wtykam” w ziemię kilka patyków, potem najczęściej o nich zapominam… Ale mimo tego dochowałam się już 4(!) swoich sadzonek.

Hortensja Phantom, podobnie jak wszystkie hortensje bukietowe, zrzuca liście na zimę. Wczesną wiosną, wiadomo, nie jest przez to zbyt dekoracyjna. Warto więc rabatę z hortensją wzbogacić kwitnącymi roślinami cebulowymi. U mnie pod hortensją rosną krokusy i narcyzy, a obok piwonie majowe. Świetnie też hortensje komponują się zestawione z hostami i żurawkami. Dobrze wyglądają na tle wysokich traw. Możliwości aranżacyjnych jest mnóstwo, bo to po prostu piękne krzewy.

Dobrze jest przynajmniej 1-2 razy w sezonie nawieźć hortensje. Można to zrobić albo nawozami mineralnymi, albo gnojówką z pokrzyw. Ja z powodzeniem stosuję i to, i to 🙂

phantom 1

hortensja phantom 1

hortensja phantom

hortensja phantom 1

przebarwiająca się hortensja

Kwiaty hortensji Phantom są gigantyczne!

hortensja phantom

gigantyczny kwiatostan hortensji phantom

Początkowo kwiatostany są spłaszczone, kwiaty rozwijają się od dołu

phantom

Krzew po wiosennym cięciu:

jak ciąć hortensje bukietowe

Rabata z hortensją w maju, kiedy krzew jest ledwie widoczny. Warto posadzić tu kwiaty cebulowe i inne wcześnie kwitnące.

hortensja w maju

Świetnie sprawdza się do suszonych kompozycji:

hortensja phantom w suchej kompozycji

kwiatostan phantom zasuszony

zasuszony phantom

suszone hortensje

A Wy macie hortensje w swoim ogrodzie? Jakie są Wasze ulubione odmiany? Podzielcie się informacjami w komentarzach.

(Visited 2 407 times, 2 visits today)

6 komentarzy

  • Tamaryszek

    Zgłasza się wielbicielka hortensji bukietowych! Mam ich mnóstwo w ogrodzie, są niezawodne. Chociaż w tym sezonie – nie były podlewane w czasie suszy z powodu wyjazdów wakacyjnych – nie są tak atrakcyjne, jak zwykle. Ale żyją.
    Mój faworyt to Tardiva o ażurowych kwiatach.

    • Leo

      Tardivę też mam. Chociaż kupowałam jedną jako kyushu, drugą jako grandiflorę, obie właśnie tardivy 😉 Jedna jest prowadzona na pniu druga tradycyjnie. Moje hortensje w tym roku też odczuły suszę, zwłaszcza vanille fraise, aż wstyd je pokazywać. Od wiosny wcielam w życie plan naprawczy. Na przyszły sezon muszą być piękne!

    • Leo

      Swego czasu bardzo chciałam mieć annabelle, ale właśnie ze względu na te wiotkie pędy ciągle się waham. Natomiast Phantom mimo wielkich kwiatostanów trzyma się sztywno 🙂

  • Róża

    Jestem na tym blogu po raz pierwszy trafiłam tu po obejrzeniu filnnmiku na yu-tube i nie wiem jeszcze jak się tu poruszać.W moim ogródku przy domowym mam kilka krzaków hortensji nie wszystkich znam nazwy. Mam na pewno Anabell, Vanille Freise, PinkiWinki i piękną dębolistną która ma sztywne pędy i piękne duże kwiaty. Po obejrzeniu Twojego bloga postanowiłam sobie dokupić tę piękną hortensję Phantom.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Leo

      Phantom jest na pewno warta uwagi. U mnie rośnie najpiękniej, a kwiatostany ma ogromne! Cieszę się, że tu trafiłaś, mam nadzieję, że zabawisz dłużej, zapraszam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *